Mam na imię Ewelina
Po 13 latach pracy w korporacji postanowiłam zawodowo zająć się jedną z moich pasji, jaką jest ceramika. Jej tworzenie daje mi radość i poczucie wolności. Z chaosu pomysłów, które mnie przepełniają tworzę kolorowe prace, na których maluję to, co mnie cieszy i daje mi szczęście: przede wszystkim polne kwiaty z mojej łąki i rekiny, które od zawsze mnie fascynowały. Lubię łączyć też klasyczne formy z niestandardowymi wzorami i kolorami z czego powstaje np. cukiernica pomalowana w cętki z dodatkiem różu.
Eksperymentuję również z mieszaniem szkliw, co daje za każdym razem zaskakujące i niepowtarzalne efekty: fal zalewających plażę, zachodów słońca czy też tańczących zórz polarnych.
Podczas pracy towarzyszy mi zawsze muzyka, która mnie napędza i daje mi energię.
Zapraszam Was do mojego ceramicznego świata POGO. Mam nadzieję, że Was urzeknie i stanie się częścią Waszego 🙂
Mam na imię Ewelina
Po 13 latach pracy w korporacji postanowiłam zawodowo zająć się jedną z moich pasji, jaką jest ceramika. Jej tworzenie daje mi radość i poczucie wolności. Z chaosu pomysłów, które mnie przepełniają tworzę kolorowe prace, na których maluję to, co mnie cieszy i daje mi szczęście: przede wszystkim polne kwiaty z mojej łąki i rekiny, które od zawsze mnie fascynowały. Lubię łączyć też klasyczne formy z niestandardowymi wzorami i kolorami z czego powstaje np. cukiernica pomalowana w cętki z dodatkiem różu.
Eksperymentuję również z mieszaniem szkliw, co daje za każdym razem zaskakujące i niepowtarzalne efekty: fal zalewających plażę, zachodów słońca czy też tańczących zórz polarnych.
Podczas pracy towarzyszy mi zawsze muzyka, która mnie napędza i daje mi energię.
Zapraszam Was do mojego ceramicznego świata POGO. Mam nadzieję, że Was urzeknie i stanie się częścią Waszego 🙂


